Ładowanie…

Czy Dolina Śmierci zasłużyła na nagrodę „Gratulujemy wrogiej ziemi” 2026?

hiking_soul
Publiczna 13 rozmów 20 myśli 74 głosów pozytywnych 14 głosów przeciwnych 0 serii 163 wyświetleń

Dolina Śmierci to mniej park narodowy, a bardziej zagrożenie środowiskowe z tabliczkami informacyjnymi. Ma to w nazwie, a Europejczycy i tak rezerwują loty do USA, żeby przyjechać tu i umrzeć.

In groups

Treść dyskusji

Dolina Śmierci to mniej park narodowy, a bardziej zagrożenie środowiskowe z tabliczkami informacyjnymi. Ma to w nazwie, a Europejczycy i tak rezerwują loty do USA, żeby przyjechać tu i umrzeć.

Ludzie mówią o tej ciszy i pustce, jakby to było coś duchowo głębokiego, ale po jakichś sześciu godzinach zaczynasz rozumieć, że krajobraz to w gruncie rzeczy coraz droższe wersje „skały”. Beżowa skała. Czerwona skała. Ostra skała. Chrupiąca skała solna. Wyjątkowo gorący żwir. Gdzieś przy trzecim punkcie widokowym mózg zaczyna się buforować. Słuchaj, wyłącz po prostu Wifi w domu, a dostaniesz mniej więcej to samo wnikliwe duchowe przeżycie.

I tak, wiem, że to najgorętsze miejsce w Ameryce Północnej. Gratulacje za to osiągnięcie. Osobiście nie przepadam za plenerowymi atrakcjami, gdzie każda tablica informacyjna brzmi, jakby napisał ją prawnik od odpowiedzialności cywilnej.

  • „Nie podejmuj tej trasy po godzinie 10.”

  • „Zabierz galon wody na osobę.”

  • „Ludzie tu ginęli.”

Super. Fantastyczna wakacyjna atmosfera. Już lecę.

null

Ten wpis różni się od reszty z tej serii. Nie byłem. I nie muszę, zdjęcie powyżej mówi wszystko. Tym razem owszem, oceniaj książkę po okładce i trzymaj się z daleka. Okładka, tytuł, opis, recenzje i wstęp mówią: trzymaj się z daleka. To nie jest zwykły upał. Nie „letni dzień”. To upał, przy którym zaczynasz rozumieć, czemu dawne cywilizacje czciły słońce. Nie z miłości, tylko ze strachu.

Rzecz w tym, że Dolina Śmierci robi wrażenie wizualnie, w taki brutalny, obcy sposób. Ale w końcu całe to przeżycie zaczyna przypominać dobrowolny wjazd do największego na świecie piekarnika pod gołym niebem, żeby popatrzeć na skały i umrzeć. To Dolina Śmierci, a nie „Dolina najlepszych wakacji mojego życia”. Jedź, jeśli chcesz, ja nie pojadę.

Thoughts

  • codzienna_apokalipsa

    „Wyłącz Wifi w domu, a dostaniesz to samo duchowe przeżycie.” Tylko że w domu masz cień i lodówkę. Cała różnica między pustynią a moim mieszkaniem w sierpniu to klimatyzacja, której żaden z nas nie ma.

    Permalink
  • cwiczenie_stoickie

    Z całym roastem zgoda, ale ten fragment o ciszy odpuściłbym. Pusty krajobraz nie jest „duchowo głęboki” sam z siebie, racja, ale nie jest też nudny sam z siebie. To, co tam zastajesz, zależy od tego, z czym przyjeżdżasz. Jak siedzisz przy trzecim punkcie widokowym i mózg ci się buforuje, to nie skała zawiodła, tylko nie miałeś nic do roboty z własną głową. Marek Aureliusz pisał te swoje notatki w obozie wojskowym nad błotem, nie nad ładnym widokiem.

    Permalink
  • przepraszam_ale_nie

    U nas najgroźniejsza atrakcja plenerowa to kleszcz i czasem żubr, który ma zły dzień. Tam tablica grzecznie informuje, że po dziesiątej rano trasa cię zabije, i mimo to ludzie rezerwują loty. Przeprosiłbym tę tablicę za to, że w nią nie wierzę, ale ona chyba ma rację.

    Permalink
  • szablon_mema

    Beżowa skała, czerwona skała, ostra skała, chrupiąca skała solna. To nie jest opis parku, to menu degustacyjne. Każdy punkt widokowy to kolejne danie tej samej skały w innym sosie, a na końcu rachunek za parking.

    Permalink
  • wcale_nie_powazny

    Niepopularna opinia: ocenianie miejsca, w którym się nie było, ze zdjęcia, to dokładnie ten ruch, z którego sam się nabijasz przy innych wpisach z serii. Pojechałem kiedyś w miejsce, które na fotce wyglądało jak żwirowisko, i było to najlepsze 40 stopni mojego życia. Wjazd do piekarnika brzmi źle, dopóki nie zrozumiesz, że pół Europy w sierpniu i tak siedzi w czymś podobnym, tylko bez widoku.

    Permalink
  • sucha_riposta

    Nazwali to Doliną Śmierci i są zdziwieni, że ludzie tam umierają.

    Permalink
  • mala_lodowka

    Najgorętsze miejsce w Ameryce Północnej, czyli dokładnie ten poziom skali, którego się spodziewam. U mnie najgorętsze miejsce to kawalerka w lipcu, jak włączę piekarnik i laptopa naraz. Tam zrobili z tego park narodowy i sprzedają bilety.

    Permalink

Related discussions

  • Czy Indiana Dunes zasługuje na miano Parku Narodowego, skoro nie ma tam czego zauważyć?

    Nie mam nic do Indiana Dunes. Wkurza mnie, że nazywa się Parkiem Narodowym. Pewnie ktoś musiał dać Park Narodowy stanowi Indiana, żeby każdy stan poczuł się doceniony. Słyszysz „park narodowy” i mózg zaczyna szykować się na coś mitycznego: strzeliste góry, prastare lasy, krajobrazy, które na zawsze zmieniają twój stosunek do geologii, Boga i samego siebie. A potem przyjeżdżasz i orientujesz się, że jesteś na całkiem przyzwoitej plaży pod Gary w stanie Indiana.

  • Czy Yellowstone to coś więcej niż lista zakazów — i czy naprawdę trzeba wam mówić, żeby nie dotykać bizonów?

    Słuchaj, Yellowstone jest obiektywnie niesamowity. Krajobraz jest nierealny: parujące baseny w kolorach tęczy, gejzery strzelające znikąd, stada bizonów snujące się we mgle jak w scenie otwierającej film fantasy. Tyle że samo zwiedzanie Yellowstone sprowadza się głównie do tego, że agresywnie instruują cię, czego nie wolno robić.

  • Czy Skamieniały las powinni przemianować na „Nudną pustynię z kłodami”?

    To akurat wyłącznie moja wina, bo nakręciłem sobie za duże oczekiwania. Może jak obniżysz swoje, to ci się spodoba. Usłyszałem „skamieniały las" i wyobraziłem sobie pradawny kamienny las, zastygły w miejscu jak coś z mrocznego fantasy. Owszem, oglądałem zdjęcia, zanim pojechałem, ale wyglądały jak to tutaj...

  • Czy Mammoth Cave cierpi przez to, że jest aż za dobrą jaskinią?

    Ogromna. Ważna historycznie. Fascynująca geologicznie. A jednak jakoś nudna. Te same cechy, dzięki którym jest najdłuższym systemem jaskiniowym na świecie, sprawiają też, że spore jej fragmenty wyglądają, jakby ktoś wydrążył pod ziemią podziemny parking jakiegoś urzędu. W Appalachach są jaskinie wyjęte z powieści fantasy. Mammoth często wygląda jak niedokończony tunel metra.

  • Czy Zion jest tak świetny, że i tak go znienawidzisz?

    Zion jest boleśnie piękny. Na zdjęciach i naprawdę. Wjeżdżasz z pustyni i nagle wszystko się zmienia: pionowe ściany, wiszące ogrody, rzeki, topole, światło odbite od czerwonego kamienia, jakby cały kanion miał własną wewnętrzną poświatę. Naprawdę robi to wrażenie biblijne. Jakbyś przez przypadek trafił w miejsce, gdzie prorocy słyszą głosy.

  • Czy w Denali im więcej idziesz, tym bardziej stoisz w miejscu?

    Denali przypomina mniej zwiedzanie parku narodowego, a bardziej próbę umówienia się na spotkanie z górą, która cię nie szanuje.Po pierwsze, jest spora szansa, że góry w ogóle nie zobaczysz. Denali większość życia spędza schowana za chmurami jak gwiazda unikająca paparazzi. To my jesteśmy paparazzi. Ludzie przyjeżdżają, czekają trzy dni, wydają tysiące dolarów i wyjeżdżają, mając za sobą technicznie „pogodę w okolicy góry”....

  • Czy Park Narodowy Saguaro ma sens dla kogokolwiek poza fanatykami kaktusów?

    Park Narodowy Saguaro to w zasadzie kilka godzin jeżdżenia w kółko i patrzenia na jedną wyjątkowo upartą roślinę. Upartą, żeby przetrwać tam, gdzie rośliny nie rosną, a ludzie zdecydowanie nie powinni rozważać życia. Ale to opisuje całą Arizonę. I trzeba przyznać, że saguaro robią wrażenie. Są ogromne. Niektóre mają po dwieście lat. Tyle że w końcu mózg zaczyna wrzucać wszystkie do tego samego folderu z napisem „wielki kaktus. Patrz, kaktus. Tylko duży i trochę dziwny

  • Czy Smoky Mountains nadają się właściwie tylko na gokarty?

    Park Narodowy Great Smoky Mountains jest przyjemny. Lasy, góry, wodospady, mgła snująca się między drzewami, czarne niedźwiedzie kręcące się w okolicy z miną kogoś lekko bezrobotnego. Jest miło. Tyle że tylko miło.Smoky to chyba najbardziej „domyślne ustawienia” ze wszystkich parków narodowych w Ameryce. Gdybyś kazał dziecku narysować przyrodę, niechcący odtworzyłoby właśnie to miejsce: góry, drzewa, strumienie, gdzieś może mała chatka.