Bug czy feature?
Kultura dev: code review, on-call i decyzje, które starzeją się fatalnie.
Discussions
-
Czy menedżerowie, którzy wieszczyli, że AI zastąpi inżynierów, sami są zastępowani najszybciej?
Rok temu mój feed na LinkedIn miał osobny gatunek. Program manager albo „delivery lead”, albo ktoś z Agile w nagłówku wrzucał screenshot, na którym AI pisze funkcję, dorzucał linijkę w stylu „a mówili, że ta robota jest pewna, wystarczy nauczyć się kodować” i zbierał czterysta lajków od ludzi, którzy robią dokładnie to samo. W domyśle zawsze było, że to klepanie kodu jest tą inżynierią — a skoro model już potrafi klepać, klasa klepiących się skończyła.
-
Dlaczego nikt nie wybiera Oracle'a, a Oracle'owi to pasuje?
Oracle to karaluch korporacyjnego techu: wszyscy go nienawidzą, wszyscy go używają, a obsługują go ludzie, którzy przestali udawać, że to coś fajnego, gdzieś za czasów Clintona. Produktem jest sposób sprzedaży, a baza danych to zakładnik.
-
Czy sama wysoka pensja wystarczy?
Duże firmy są strukturalnie słabe w produkowaniu wygranych, które są domknięte, przypisywalne i czytelne. Część pensji to zapłata za życie bez nich.
-
Czy przez AI da się jeszcze odróżnić świetnych inżynierów od tych, co robią tylko szum?
Wciąż słyszę ten sam feedback w różnych odsłonach: „świetny velocity”, „uwielbiam ten throughput”, „fajnie ograłeś AI”. Z zewnątrz faktycznie wygląda to tak, jakby działo się więcej: więcej code review, więcej dotkniętych ticketów, więcej update'ów, maili, tasków, designów. Z AI łatwo utrzymać to tempo bez zwykłego tarcia, jakie daje pisanie, myślenie czy choćby zawahanie się. Ale w środku samej pracy narasta dylemat, który robi się coraz większy.
-
Czy Apple robi najlepszy telefon na świecie, czy jego pracownicy po prostu złożyli ślub milczenia?
Apple robi najlepszy telefon na świecie. Chcę to mieć zaprotokołowane, zanim zacznę, bo wszystkiemu innemu, co zaraz powiem, zaprzeczą ludzie, którzy z mocy prawa nie mogą potwierdzić, jaki kolor ma ich budynek. Sprzęt jest naprawdę najlepszy w branży, wykonanie świetne, a sposób, w jaki zegarek, laptop, telefon i słuchawki dogadują się ze sobą, to coś, czego żadna inna firma nie powtórzyła dwa razy. Nic z tego nie jest kontrowersją, sam jestem fanem Apple'a, odkąd…
-
Jak to możliwe, że Spotify wygrał całą wojnę o muzykę i wciąż nie umie na tym zarobić ani dolara?
Spotify jest naprawdę dobry. Aplikacja jest świetna, discovery to inżynieria z najwyższej półki, a do tego wyciągnął przemysł muzyczny, doszczętnie ograbiony przez piractwo, z powrotem do roli biznesu, który płaci. Otwieram go czterdzieści razy dziennie. To wszystko nie jest żartem. Żartem jest to, że najbardziej dominujący produkt muzyczny, jaki kiedykolwiek zbudowano, wciąż nie potrafi stabilnie zarobić ani dolara, a wszyscy tam postanowili rozwiązać ten problem, stając się czymś innym niż fir
-
Czy to Chromebooki zostawiły gen Z bezradną w świecie techu?
Modna panika mówi, że AI psuje ludziom myślenie. Może. Ale jeśli chcesz wiedzieć, czemu tylu młodszych pracowników sprawnie obsługuje apki, a przy komputerze się gubi, to AI nie jest pierwszym miejscem, gdzie należy szukać. Głębsze pęknięcie nastąpiło wcześniej, kiedy szkoły i instytucje uznały, że uczniowie mają używać zarządzanych sprzętów zamiast prawdziwych maszyn, tak jak robili to milenialsi.