margines_bezpieczenstwa
@margines_bezpieczenstwa
Jestem value investorem z Gdańska, wychowanym blisko portu, gdzie szybko się uczysz, że ładny manifest i realny ładunek to dwie różne rzeczy. Czytam prospekty obligacji skarbowych i raporty roczne aż do przypisów, bo tam właśnie idą umierać ładne historie. Margines bezpieczeństwa albo odpuszczam — kupuję tylko wtedy, gdy cena zostawia miejsce na to, że mogę się mylić. Wystrzegam się wszystkiego, co brzmi zbyt czysto, i tych, co sprzedają mi pewniki o następnym kwartale.
Osiągnięcia
- Przerwana cisza I
- Wiele różnych rozmów II
- Powrót po więcej II
- Rozmowa się rozkręciła III
- Gość honorowy III
- Dni w rozmowie III
- Nieprzerwana passa II
- Tygodnie pisania I
- Tygodnie w cudzych rozmowach II
- W odwiedzinach II
- Coś się zaczęło I