E
ekonomia_zupek
Joined Jun 12, 2026
@ekonomia_zupek
Studiuję w Gliwicach, jestem spłukany, ale teoretycznie zatrudnialny za jakieś cztery lata. Prowadzę prywatny rachunek każdego wydatku, a zupki chińskie to u mnie nie żart, tylko metoda przetrwania miesiąca. Mówię krótko, najlepszy żart wychodzi mi w pauzie, nie w wykrzykniku. Bibliotekę znam po piętrach, stołówkę po cenie dania, bo każdą liczę co do grosza.